UP!-em przez świat -Kopenhaga

W poprzednim opisie wyprawy UP!-a, niewiele miejsca poświęciłem Kopenhadze. Dziś to nadrobimy.

Pamiętacie bramki, które strzegły dostępu do wspaniałego mostu Storebelt?
Te wyglądają podobnie, ale za nimi czeka nas przeprawa promowa.

bramki

Bramki na trasie promowej Puttgarden-Rødby. 80 Euro w obie strony i 45 minut rejsu.

Nasz prom ma swojsko brzmiącą nazwę Schleswig-Holstein i zaraz wyruszy na podbój Danii.

Schleswig-Holstein

Po drodze mijamy różne statki.

stataki
O, ten nazywa się Princesse Benedikte i odbędziemy nim podróż powrotną.

prom
A teraz kilka pocztówek z Kopenhagi.

pocztówka
Po prostu pocztówka.

nyhavn
To chyba najbardziej znany fragment stolicy Danii.Ulica-kanał Nyhavn.
Można popływać stateczkiem po kanałach, niczym w Wenecji.

kanał
Kompleks banku NORDEA w samym centrum miasta.

nordea
Jako, że Dania to państwo morskie, to nie sposób nie popodziwiać muzeum marynarki wojennej.

Zrobiłem tu z pięćdziesiąt zdjęć. Ten duży szary, to fregata Peder Skram.

okręty
Zamku Królewskiego pilnuje żołnierz w historycznym uniformie.

żołnierz
(To można powiększyć do cropa klikając 2 razy. Samsung NX5+ kitowy 18-55mm)

Główną zarazą Kopenhagi są tysiące rowerów i rowerzystów. Minusem jest to, że trzeba autem jeździć powoli- około 40km/h aby kogoś nie potrącić, a plusem, że miasto nie jest zakorkowane, bo wszyscy Duńczycy są na ścieżkach rowerowych.

rowery
Oprócz rowerów lubią tu małe samochody.Ponieważ kraj ten jest zajeżdżany przez UP!-y i fiatowskie 500-ki, to i nasz samochodzik wypatrzył sobie fajną, białą Dunkę.

UP
A oto dowód na to, że Ziemia jest okrągła. (Wiem, że w Polsce wielu nie przekona to zdjęcie i pozostaną przy swoich poglądach. 🙂

Malmo
Szwedzkie Malmo widziane z Kopenhagi z odległości około 20 km. Budynki wyrastają z morza, bo kula ziemska zasłania drugi brzeg.
Gdy skierujemy obiektyw nieco w prawo, zobaczymy kolejny cud techniki – most Oresundsbron – łączący Danię ze Szwecją. Odległość do niego to też około 20 km i, co prawda, wydaje się niższy, ale za to można go sfotografować prawie w całej długości 🙂

most
No i czas na powrót.
Po przejechaniu kolejnego mostu i podmorskiego tunelu ładujemy się na prom do Niemiec.
Jak widać nie było wielkiego tłoku i znalazło się miejsce na morzu i dla nas.

Napromie
W oddali pozostaje duński brzeg

kilwater

Wszystkie fotki zrobione aparatem Samsung NX5 z kitowym 18-55mm, oprócz widoku na Malmo i most, bo tam użyłem obiektywu NX50-200mm.)

Wszystkie można powiększyć, klikając zdjęcie.

Jeżeli chodzi o nowego, białego UP!, to średnio w całej trasie zmieścił się w 4,8l na setkę.

2200km autostrad z prędkoscią poniżej 120 km/h i  trochę jazdy po europejskich stolicach.

Cicho mruczący, oszczędny silniczek i solidne zawieszenie, czyni z niego idealne auto do połykania autostrad.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s